Sukienki bombki

Nieco cukierkowe, acz bardzo dekoracyjne stroje dla druhen. Wąski gorset opina się na klatce piersiowej, a rozkloszowany dół tworzy malowniczą bombkę. W takiej kreacji żeńska świta panny młodej z pewnością będzie zauważona na przyjęciu weselnym.

Kwestia, czy zdecydujemy się na jednakowe sukienki dla zaproszonych panien, czy każda wybierze swoją ulubioną barwę. Na pewno spójna kolorystyka będzie świetnie wyglądać na zbiorowych fotografiach, jednak pamiętajmy, że nie każda dziewczyna dobrze poczuje się w lalkowym różu. Zwykle „dobrze leży” on kobietom o mocnych charakterach, dla których brylowanie w towarzystwie jest zwykłą codziennością. Nasze mniej śmiałe kuzynki czy koleżanki nieco gorzej mogą znieść konieczność paradowania przez cały dzień w różowych fatałaszkach.

Opozycją dla intensywnych, landrynkowych odcieni, jest klasyczna biel plus czerwień. Eleganckie wdzianko znakomicie sprawdzi się na każdej, damskiej figurze. Bielą – optycznie – rozszerzymy wąskie ramiona, zaś czerń wyszczupli nam uda, zmniejszy obwód talii. Fryzura niekoniecznie musi być ugrzeczniona – gładko spięte włosy warto ozdobić błyszczącymi spinkami czy mieniącymi się wsuwkami, zaś najlepiej  skusić się jakieś oryginalne uczesanie, kontrastujące ze spokojną stylistyką stroju.

- Chcę oglądać Twoje nogi, nogi, nogi… – zaśpiewa pewnie niejeden gość weselny na widok dziewczyny ubranej w taką mini sukienkę. Kończąca się w połowie uda długość kreacji, niewiele też przysłania na górze sylwetki. Całość – marszczeniami – trzyma się na biuście, linię kompozycyjną łamie szeroki, jasny pas, natomiast spódnica urzeka obfitymi fałdami, które pięknie wyglądają w tańcu. Jeśli już lśnić obok panny młodej, to na pewno jakimś ciepłym kolorem. Pomarańcza jest świetna!

Fioletowy nie wychodzi z mody. Bombkowy krój szaty oraz aksamitny materiał, z którego wykonano wdzianko, nadają temu zestawowi nonszalancki szyk. Ciekawe rozwiązanie stanowi nietuzinkowe – prześwitujące bolerko, spięte pod szyją, rozchylające się ku dekoltowi.  Oryginalne upięcie włosów jeszcze bardziej pogłębia eteryczny wdzięk sukni. Lśniąca opaska na czole, wysmukla modelkę, odsłania twarz.

Na koniec prawdziwa bombeczka, wyglądająca jak świąteczna bombonierka. Efekt uzyskano za sprawą doboru kolorów: czerwieni i bieli. Klosz uszyto z malutkich kuleczek, wyglądających jak okrągłe pralinki, pozwijane w szeleszczące papierki. Przez gorset przebiega wzór gałązki ostrokrzewu. Cała kompozycja mieni się i przywodzi na myśl gwiazdkowe przyjęcie. Z tak ,,smacznie” ubraną druhną – dlaczego nie? Wszak niejedno wesele i niejeden wieczór panieński obywa się w grudniu. Tylko – na tak odsłoniętą sukienkę to chyba wtedy za zimno?…

Nie ma podobnych artykułów

    Leave a Reply