Posts Tagged ‘panieński’
Panieński na ostro
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie słyszał o wieczorach panieńskich. Kawalerskie to co innego. Mężczyźni potrzebowali tego ostatniego wieczoru wrażeń. Kobietom wpajano inne wartości, toteż obnoszenie się ze swoją seksualnością i pokazywanie „pazurów” było wysoce niestosowne. Co innego teraz, kiedy emancypacja kobiet nikogo już nie dziwi. Urządzanie wieczoru panieńskiego jest jednym z sygnałów, że kobiety chcą równouprawnienia.
Poza tym, przyznajmy szczerze – nie każdej kobiecie odpowiada spokojny wieczór w domowych pieleszach i „słitaśnej” atmosferze. Niektóre z nas potrzebują wrażeń. Jak je zapewnić? Idąc tropem męskiej logiki – trzeba zamówić striptizera i kupić dużo alkoholu. Striptizer na tego typu przyjęciach to nie nowość, chociaż raczej rzadko spotykana, bo Polki nadal są dość pruderyjne. Przystojny pan o ciele herosa i kocich ruchach rozbuja każdą imprezę. Trzeba tylko uważać z alkoholem. Kobiety upijają się znacznie szybciej niż mężczyźni. Taka już nasza natura.

A teraz coś dla prawdziwych twardzielek – strzelanie. Na serio lub na żarty. Na serio – na strzelnicy: prawdziwa broń, ostra amunicja, tarcza i, jeśli los sprzyja, przystojny instruktor. Na żarty – paintball. Daje możliwość wyhasania się w lesie lub gdzieś „w terenie” z karabinkiem w ręku. Pistolet naładowany jest specjalnymi kulkami z farbą. Każda trafiona osoba jest w ten sposób zaznaczona. Oczywiście, każdy uczestnik gry ma ochronny kombinezon i maskę – strzelanie do siebie dwóch drużyn jest całkowicie bezpieczne.

Dla bardziej wygodnych, ale równie mocno spragnionych wrażeń – lot balonem. Wystarczy wsiąść do koszyka – hop! I zwiedzić piękną okolicę z lotu ptaka. Taka niecodzienna wycieczka pozostawia wrażenia do końca życia.
Na koniec coś na osłodę, ale „z jajem” a właściwie z penisem. Tort w kształcie męskiego członka lub ozdobiony takim motywem smakuje wyjątkowo;)
Wieczór panieński okazją do treningu
Wieczór panieński może zostać zorganizowany standardowo, w lokalu, przy dobrej muzyce, kolorowych drinkach i z obowiązkowym streaptizem. Ale przecież można też inaczej – pomysłów na imprezę tego typu jest przecież bez liku. Te sprawdzone można dodatkowo urozmaicić i już mamy coś zupełnie nowego.
Również podczas organizacji wieczoru panieńskiego jest to możliwe. Jak wiadomo, przyszła panna młoda będzie musiała stawić czoła w byciu żoną, z czasem też matką. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby zorganizować panieński tor przeszkód, najlepiej w domu.
Ćwiczenie numer 1 – Gospodyni idealna
Przyszła panna młoda musi udowodnić, że jest godna tego, aby zostać żoną. W tym celu przygotujcie jakieś łatwe (ale nie za łatwe) zadanie, np. związane z gotowaniem. Niech obierze kilogram ziemniaków na czas albo tego, co akurat będzie pod ręką – zabawa gwarantowana, zwłaszcza, jeśli po niej zostaną pamiątkowe fotki!
Ćwiczenie numer 2 – Jak bardzo go kochasz?
Jeśli macie zamiar gdzieś wyjść po domowym before party albo w ogóle zamierzacie zacząć imprezę w klubie, dobrą wprawką, przed wyznawaniem mężowi miłości po ślubie są ćwiczenia przed nim. Niech przyszła panna młoda przy każdej nadarzającej się okazji krzyczy ile sił w płucach, jak bardzo kocha swojego wybranka.
Ćwiczenie numer 3 – Ostrz język
W małżeństwie, jak w życiu. Raz lepiej, raz gorzej. Czasem dochodzi do kłótni między małżonkami. Sprzeczki w małżeństwie powinien wygrywać nikt inny, jak żona, dlatego przyda się ostrzenie języka odpowiednio wcześnie – papryczki chili i sos tabasco do potraw jest więc obowiązkowy.
Takich ćwiczeń podczas wieczoru panieńskiego można przeprowadzić jeszcze wiele. Nie zapominajmy jednak o tym, że to panna młoda powinna najlepiej się bawić, niech więc będą dopasowane do jej charakteru i tego co lubi. Fotki z imprezy są oczywiście obowiązkowe – nie zapomnijcie ich zrobić – z pewnością będzie co wspominać za rok, czy nawet kilka. Dobrej zabawy!
Wieczór panieński w Trójmieście
Pomysłów na organizację wieczorów panieńskim i kawalerskich jest niemal tyle, ilu ludzi i zwykle nie ma dwóch takich samych – różnią się choćby drobnymi szczegółami. Dziś nie będziemy podsuwali niczego konkretnego, za to udowodnimy, że są miejsca, w których same tworzą się pomysły – głównie ze względu na możliwości.
Wieczór panieński? Trójmiasto będzie doskonałym wyborem! Trudno w to uwierzyć? Wystarczy spróbować! Oto kilka powodów, dla których według nas wybór Trójmiasta jest dobry.
Po pierwsze nadmorska bryza sprzyja udanej imprezie, szczególnie w sezonie letnim. Noce są na tyle ciepłe, że dobrą opcją będzie zarówno panieński na plaży, jak również w którymś z trójmiejskich klubów.
Jeśli wybierzemy opcję numer jeden, w krótkim czasie okaże się, że możliwości jest jeszcze więcej. Kluby usytuowane na plażach gwarantują doskonałą zabawę na świeżym powietrzu – muzyka jest tutaj przecież wzbogacona szumem morza, a kolorowe drinki tylko wzmacniają nadmorskie doznania. Możemy również zdecydować się na samodzielne zorganizowanie panieńskiego w ten sposób. Obowiązkowy strój to taki, który można spotkać na Hawajach!
Mamy też opcję numer dwa. Panieński w którymś z klubów. Do wyboru mamy co najmniej trzy miasta – Gdańsk, Sopot i oczywiście Gdynię. Każde z nich jest inne, każde proponuje kluby o różnym klimacie i różnej muzyce. Ta różnorodność powoduje, że możemy urządzić sobie istne tournée, mieszając style i kolorowe drinki. Przemieszczaniu się sprzyja fakt, że miasta są od siebie nieznacznie oddalone. Śmiało można więc stwierdzić, że możliwości wzrastają trzykrotnie.
Trójmiasto jest na tyle atrakcyjne pod względem organizacji tego typu imprez, że bardzo często zjeżdżają się tam imprezowiczki z najdalszych zakątków Polski. Impreza na dobre zaczyna się już w pociągach, autobusach, czy też samochodach i trwa jeszcze długo po tym, jak miała miejsce.
Jak NIE organizować wieczoru panieńskiego?
W sieci krąży bardzo wiele poradników, dotyczących organizacji wieczoru panienskiego. Porady w nich zawarte są mniej lub bardziej trafione, ale wiele z nich tak naprawdę nie sprawdza się w praktyce? Bo popełniane są elementarne błędy, bo poradniki pisane są zgodnie z zasadą „jak zrobić coś dobrze”. My mamy coś innego. Zamiast recepty w stylu „jak zorganizować rewelacyjny i niezapomniany wieczór panieński”, podpowiemy w jaki sposób go nie zepsuć albo inaczej, jak go nie organizować.
-
Weźcie pod uwagę to, jaka jest przyszła panna młoda. Jeśli należy do tych spokojniejszych, na jej ostatni wieczór wybierzcie coś spokojniejszego. W przypadku, gdy odznacza się nie bywałym temperamentem, a przy okazji lubi dobrą zabawę do białego rana, połączoną z tańcami zabierzcie ją do jakiegoś wystrzałowego klubu.
-
Męski striptiz. Okazuje się, że tego typu dodatek do wieczorów panieńskich od jakiegoś czasu jest bardzo passe. Niezależnie od tego, jaka jest kobieta, dla której organizuje się całe zamieszanie, striptiz może nie być dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza, jeśli zdjęcia z imprezy miałyby potem trafić w ręce narzeczonego. Organizatorkom zwykle wydaje się, że widok umięśnionego, męskiego ciała, połączony z tańcem i odkrywaniem coraz to nowych jego partii jest tym, o czym panna marzy.
-
Jeśli zamierzacie wybrać się do klubu zwróćcie uwagę na muzykę. Jeśli główna zainteresowana jest fanką techno, to klub w tym stylu jest jak najbardziej wskazany, ale w większości przypadków kobiety wolą muzykę dobrą do tańca, nie zamykają się więc w jednym, czy kilku gatunkach muzycznych.
-
Zasada na wieczorze panieńskim jest taka, że panna młoda za nic nie płaci. To jej wieczór i jego organizatorki muszą zadbać również o kwestie finansowe, żeby nie doszło do nieporozumień przy płaceniu za drinki, wejście, czy wreszcie striptiz, jeśli się bardzo uprą. Pamiętajmy, że wesele jest wystarczająco kosztownym wydatkiem.
-
Wieczór panieński nie może być nudny, jednak to nie oznacza, że cała noc musi przebiegać pod patronatem szaleństw. Ważne, żeby przyszła panna młoda czuła się komfortowo – to na jej nastroju powinno organizatorkom najbardziej zależeć. Przecież takie imprezy najchętniej i najdłużej się wspomina.
W jakim mieście najlepiej zorganizować panieński?
Jeżeli wszystkie koleżanki przyszłej panny młodej, z którymi będzie ona spędzała swój wieczór panieński należą do bardzo rozrywkowego towarzystwa, najlepszym pomysłem będzie spędzenie czasu na całonocnym klabingu w jakimś większym mieście. Jeżeli nie mieszkamy w takim właśnie, rozwiniętym rozrywkowo miejscu, warto będzie wybrać się do najbliżej położonego miasta typu Wrocław, Kraków, Sopot, Katowice, Poznań, Warszawa. Warte polecenia miasto na wieczór panieński? – Wrocław! Jeżeli postanowimy tu właśnie się zabawić, tutejsze kluby z pewnością sprostają naszym imprezowym wymaganiom. Dużym plusem jest fakt, że w samym centrum, w dni takie jak piątek czy sobota, miasto tętni życiem, a kluby oddalone są od siebie często o zaledwie parę metrów, co zdecydowanie ułatwi przemieszczenie się między nimi. Nie chcemy przecież spędzić całej nocy w jednym lokalu, ponieważ nie byłby to już klabing. Oczywiście jeżeli okaże się, że już w pierwszym klubie trafiłyśmy na najbardziej odpowiadającą nam atmosferę, muzykę, towarzystwo i bar, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w nim zostać.
W przypadku gdy chcemy udać się do konkretnego miejsca, które na przykład zostało nam polecone przez znajomych, warto wcześniej dokonać rezerwacji miejsc.
Jeżeli wybieramy się do obcego miasta, osoby odpowiedzialne za część organizacyjną powinny wcześniej zapoznać się chociaż pobieżnie z ofertą klubów czy dyskotek, ich lokalizacją i obowiązującymi cenami za wstęp. Dobrze będzie również zorganizować sobie nocleg, aby po udanej zabawie nie musieć od razu wracać, a mieć możliwość regeneracji sił po nocy pełnej szaleństw.



